Kształtowanie opłat przez gminę za odbiór odpadów komunalnych w kontekście wielkości rodziny.


Nie dwa, jak obecnie, ale aż cztery razy więcej zapłacimy za śmieci, jeśli nie będziemy ich segregować - przewiduje nowelizacja Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku . Takie informacje docierają ostatnio do każdego z nas. Biorąc pod uwagę, iż w większości gmin kwota ponoszona za odpady stanowi iloczyn opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość będzie to przekładało się na znaczne obciążenie budżetu zwłaszcza rodzin wielodzietnych.

Rodzi się pytanie czy ilość „produkowanych” odpadów przez np. rodzinę siedmioosobową jest sumą ilości odpadów siedmiu singli. Jak się okazuje wątek ten był tematem poważnych prac naukowych na zachodzie Europy już w latach dziewięćdziesiątych XX wieku m. in. w Dublinie. Te i późniejsze badania w 2005, 2007 i 2008 roku wykazała jednoznacznie, że większa liczba osób zamieszkujących jedno gospodarstwo domowe generuje mniejszą liczbę odpadów niż gdyby każda z nich mieszkała osobno. Do podobnych ustaleń tyle, że na naszym lokalnym podwórku doszedł pan Włodzimierz Urbaniak z Wydziału Chemii UAM. Szczegóły badań w prezentacji:

Prezentacja "Ile śmieci produkuje rodzina"

Widzimy, że jeżeli gospodarstwo czteroosobowe wytwarza ponad 1100 kg rocznie odpadów to już gospodarstwo 7 osobowe mniej, bo trochę więcej niż 990 kg na rok. W przypadku jeszcze większych rodzin ta ujemna korelacja staje się coraz bardziej widoczna. Jednakże polskie przepisy prawa są tak skonstruowane, że nie uwzględniają tej prawidłowości. Więcej ustawodawca przyjął założenie o liniowym wzroście ilości odpadów przy coraz większej rodzinie, co jest ewidentną niesprawiedliwością w stosunku do rodzin wielodzietnych. We wspomnianej na początku artykułu Ustawie o utrzymaniu czystości i porządku zezwala się na naliczanie opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadami jedynie na podstawie liczby mieszkańców, zużycia wody i wielkości nieruchomości. Należy w tym miejscu podkreślić, że dla zużycia wody i wielkości nieruchomości nie istnieją obecnie żadne miarodajne wskaźniki nagromadzenia odpadów. W efekcie chociaż metoda naliczania opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadami na podstawie liczby mieszkańców pozostawia wiele do życzenia jest ona najłatwiejszą do zastosowania przez gminy. Wysokość opłaty wzrasta bowiem zawsze proporcjonalnie do ilości osób zamieszkujących daną nieruchomość oraz zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci”. Czy rodziny wielodzietne mogą chociaż częściowo zrekompensować sobie niedoskonałość tej metody? Ustawodawca we wspomnianej wcześniej Ustawie dał radzie gminy możliwość wprowadzenia w drodze uchwały zwolnień z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla rodzin wielodzietnych w rozumieniu Ustawy o Karcie Dużej Rodziny. Przewidział możliwość, ale czy gmina ją stosuje? Na to pytanie musicie państwo już odpowiedzieć sobie sami. Warto z tej możliwości skorzystać. 

© Związek Dużych Rodzin "Trzy Plus"

Realizacja: A.Net.pl